wtorek, 5 kwietnia 2016

# NIEŚMIAŁOŚĆ .

Cześć :) 

Jak tam u was? Jak pogoda? 
- U mnie jest prawdziwa wiosna, wczoraj dochodziło do 25°C. Na dworze, można było zobaczyć ludzi biegających w krótkim rękawku, chciało się żyć! 
Ale nie o tym mowa w dzisiejszym poście :)



NIEŚMIAŁOŚĆ. 

Może nie ja to powinnam tutaj pisać, sama jestem osobą nieśmiałą ale próbuję, próbuję tą moją największą wadę przezwyciężyć. 
Większość osób nieśmiałych gdy stoi przed swoimi znajomymi np, z klasy- nie odezwie się ani jednym słowem, a gdy już się ktoś o coś ciebie zapyta zaczynasz panikować, jąkać się , robisz się czerwony, a nawet czasami się leje z ciebie pot. Pamiętaj jednak, że stres nie jest dobry dla twojego zdrowia!

   


  
 * Konsekwencjami nieśmiałości jest trudność poznawania ludzi, kłopoty w zawieraniu nowych przyjaciół, niedocenianie swoich mocnych stron, nieumiejętność wyrażania swojej opinii.



* Pamiętaj jednak, żebyś nie unikała kontaktu z ludźmi, próbowała zawsze wyrażać swoją opinię.








Wypisz na kartce swoje mocne strony, czytaj je codziennie, stań przed lustrem powiedz sobie "DAM RADĘ"  Przecież nieśmiałość to nie jest choroba, Musisz się przemóc i powstrzymać swój lęk przed ludźmi którzy mogą być twoimi przyjaciółmi. 



Koszulka- Reserved
Spodnie- H&M
Buty- Roshe Run
Zegarek- Geneva 






28 komentarzy:

  1. Pogoda śliczna, ponad 20 stopni :D
    Dobre rady jak przezwyciężyć nieśmiałość, sama się z tym mierzę, teraz już jest lepiej, ważne są kontakty z ludźmi :D to one najbardziej pomagają, nie należy ich unikać tylko wręcz zawierać, rozmawiać, wyrażać swoje zdanie ;)
    Życzę powodzenia i trzymam kciuki, abyś mogła poradzić sobie ze swoją wadą :)
    Pozdrawiam,
    http://aniam10.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, że kontakty z ludźmi są najważniejsze! :)

      Usuń
  2. Ja sama do niedawna byłam taką szarą myszką. ;)

    Nowy post - zapraszam!
    Zaobserwuj jeśli ci się spodoba! ;)
    MÓJ BLOG-KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  3. myślę,że nieśmiałość z czasem da się pokonać :-) To też zależy od sytuacji,towarzystwa. A pogoda - piękna!
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja w sumie przezwyciężyłam nieśmiałość kiedy miałam jakieś dziesięć lat. ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapraszam do mnie http://pauliinciia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja rownież sie zmagam z nieśmiałoscia :)

    OFFICIAL PATTY (klik)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna bluzka :)

    Zapraszam do mnie ;) Mam nadzieję, że zostawisz jakiś ślad ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super bluzka :)
    Dobre rady podałaś :)
    Zapraszam Mój Blog :)

    OdpowiedzUsuń
  9. W sumie chyba nigdy nie byłam nieśmiała :) bardzo ładne zdjecia :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny, przekonujący post. Świetny blog i ładne zdjęcia. Obserwacja bloga leci i zachęcam do zaobserwowania mojego bloga. Pozdrawiam i powodzenia w dalszym blogowaniu :D oliwiafelkel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Też czuje jakby był czerwiec :)
    Ciekawy post!
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  12. każdy czasem czuję się onieśmielony, sama też mam z tym mały problem (zwłaszcza przy szefie brrrr), ale najważniejsze by z tym walczyć i nigdy się nie poddawać, bo taka nieśmiałość działa na naszą niekorzyść :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przez długi czas byłam nieśmiała, przeszło mi to z wiekiem.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi się nawet wydaje że wiosna o nas zapomniała i od razu zaczęło się lato :D a co do nieśmiałości, sama kiedyś byłam bardzo nieśmiała. Myślę że to z wiekiem zanika, albo przynajmniej powinno bo kontakty międzyludzkie są bardzo ważne :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    w wolnej chwili zapraszam do siebie:
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. ja jestem nieśmiała jeśli chodzi o nawiązywanie nowych relacji :P
    http://kreconowlosaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Jako dziecko byłam bardzo nieśmiała. Tak bardzo, że wstydziłam się nawet przywitać, np. z ciocią i wujkiem, którzy nas odwiedzali :D Teraz się z tego śmieje ale kiedyś to była trauma! Piękne zdjęcie i pomocne rady ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety wstydzę się gdy poznaję nowe osoby, generalnie wiem tyle że z wiekiem to faktycznie przechodzi. Widzę to po sobie, nie jest tak źle jak kiedyś! :)
      Dziękuję !:)

      Usuń
  17. Ja jestem bardzo odważna. Nie mam problemu z podejściem do kogoś nowego i przywitanie się z nim. Bardziej mam problem ze stresem. Nie lubię odpowiadać przy tablicy, bo się stresuję. Wtedy pląta mi się język.
    Pozdrawiam.
    Mój blog-KLIK

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja byłam i jestem nieśmiała. Może nie aż tak bardzo jak kiedyś, ale niestety nadal taka jestem. Staram się to zmienić jednak jest to bardzo trudne.

    OdpowiedzUsuń